Kiedy się w końcu ocknęłam zobaczyłam nad sobą przystojnego bruneta. Był niesamowicie umięśniony a ciało miał idealnie opalone. A kiedy spojrzałam w jego oczy odpłynęłam, w jego błękitnych oczach mogła bym pływać godzinami,dniami i nocami. Przez jakaś chwilę staliśmy wpatrzeni w siebie. Kiedy zdała sobie sprawę z tego walnęłam rumieńca i szybko wstałam. Otrzepałam się z piasku, i złapał za policzek który nadal potwornie bolał.
- Wszystko w porządku ? Na prawdę nie chciałem.. to był wypadek - w głosie bruneta było słychać że jest zmartwiony i zdenerwowany.
- Tak, tak wszystko okej tylko nie pamiętam co się stało - nie mogłam długo się na niego gniewać przecież był taki słodki. Kiedy tak sobie rozmawialiśmy przyjrzałam mu się uważnie i nie mogła uwierzyć, przecież to Harry Styles z tego zespołu One Direction.
- Grałem z kumplami w piłkę i niechcący kapnąłem ją w twoim kierunku i dostałaś w twarz, a tak wgl to Harry jestem - wytłumaczył mi cała sytuację po czym zaśmiał się i przedstawił. Miał niesamowicie uroczy śmiech można by się zakochać.
- Aha, rozumiem no ale dobrze że żyje. Miło mi ja jestem Elle - zaśmiałam się po czym spojrzałam na zegarek i przeraziłam się bo była już 22.
- Słuchaj, było miło ale ja już muszę iść wiec do zobaczenia kiedyś - pomachałam mu po czym ruszyłam w stronę domu.
Następnego dnia wstałam dość wcześnie bo koło 9 a to dla mnie nowość bo normalnie wstaje koło 12-13. Lecz postanowiłam że poleżę sobie w łóżku. Zignorowałam nawet dzwonek do drzwi na szczęście ciocia była w domu i otworzyła. W miedzy czasie wzięłam laptopa, zalogowałam się na TT i napisał wpis:
" Wczoraj niesamowicie zaskakujący dzień, mimo że nadal boli dzień zdecydowanie na plus :)) xx Pozdrawiam pana H którego wczoraj spotkałam xx "
Nagle usłyszałam pukanie do drzwi , była to ciocia. Przyniosła mi bukiet kwiatów które przyniósł kurier. Strasznie się zdziwiłam przecież ja tu nikogo nie znam. Kiedy ciocia wyszła przeszukałam kwiaty i znalazłam liściki.
Znalazłem cię :)) Mam nadzieję że mnie pamiętasz
Tutaj masz mój numer 07**********
Będę czekał - H xx
Po przeczytaniu nie wąchałam się, od razu wzięłam telefon i wykręciłam jego numer. Po dwóch sygnałach odebrał. Trochę się wstydziłam ale wzięłam głęboki wdech i zaczekam rozmowę.
- Cześć tu Elle, jakim cudem zdobyłeś mój adres ? śledziłem mnie czy co ? - zaśmiałam się i z niecierpliwością czekałam na jego odpowiedz.
____________________________
Taki tam pierwszy i krótki : ) Nie chciałam pisać za dużo w pierwszym.
Mam nadzieję że wam się spodoba a ten bloga nikt mi nie usunie :)
Jak chcecie być informowani o nowych rozdziałach to napiszcie swoje
blogi lub adres TT
Ps. Jak są jakieś błędy to sory :)